﻿{"id":1155,"date":"2017-01-13T09:22:37","date_gmt":"2017-01-13T08:22:37","guid":{"rendered":"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/?p=1155"},"modified":"2017-01-13T09:23:29","modified_gmt":"2017-01-13T08:23:29","slug":"nowa-ksiazka-niny-majewskiej-brown-juz-wiosna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/2017\/01\/13\/nowa-ksiazka-niny-majewskiej-brown-juz-wiosna\/","title":{"rendered":"Nowa ksi\u0105\u017cka Niny\u00a0Majewskiej-Brown ju\u017c\u00a0wiosn\u0105!"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><strong>Gdy tajemnica staje si\u0119 przedsionkiem piek\u0142a&#8230;\u00a0<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong>Premiera <em>Grzechu<\/em>\u00a0ju\u017c wiosn\u0105, a ju\u017c teraz pierwszy fragment!<\/strong><\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"alignnone size-medium wp-image-1156 aligncenter\" src=\"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/Grzech-200x300.png\" alt=\"\" width=\"200\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/Grzech-200x300.png 200w, https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/Grzech.png 572w\" sizes=\"(max-width: 200px) 100vw, 200px\" \/><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi prowadzi \u017cycie w cichej rozpaczy.<br \/>\nHenry David Thoreau, <em>Walden, czyli \u017cycie w lesie<\/em><\/p>\n<p><em>Jak ka\u017cdego popo\u0142udnia, sz\u0142a powoli przez rzadki las dobrze znan\u0105 piaszczyst\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105, kt\u00f3ra prowadzi\u0142a wprost na niewielk\u0105 pla\u017c\u0119 nad pobliskim migotliwym jeziorem. Ostro\u017cnie stawia\u0142a opuchni\u0119te stopy wepchni\u0119te w stare trampki, usi\u0142uj\u0105c omin\u0105\u0107 rosn\u0105ce co rusz k\u0119py pokrzyw, kt\u00f3rych w tym miejscu nie powinno by\u0107. Zawsze si\u0119 zastanawia\u0142a, co sprawi\u0142o, \u017ce w tej cz\u0119\u015bci lasu czu\u0142y si\u0119 tak znakomicie i ochoczo porasta\u0142y piaszczyst\u0105 p\u0142aszczyzn\u0119. Wiedzia\u0142a, \u017ce za kilka metr\u00f3w ust\u0105pi\u0105 miejsca igliwiu, kt\u00f3re od lat zalega\u0142o dalszy odcinek rzadko ucz\u0119szczanej drogi. Nikt t\u0119dy nie je\u017adzi\u0142, sporadycznie kto\u015b przechodzi\u0142, a zupe\u0142ny brak \u015blad\u00f3w zwierz\u0105t sugerowa\u0142, \u017ce nawet one nie by\u0142y zainteresowane t\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 m\u0142odniaka. <\/em><\/p>\n<p><em>Jak zwykle czu\u0142a si\u0119 zm\u0119czona, wykorzystywana i ma\u0142o, \u017ce nikomu niepotrzebna, to wr\u0119cz porzucona przez los. Mimo to rozkoszowa\u0142a si\u0119 zapachem wilgoci, mchu porastaj\u0105cego stare drzewa i \u017cywicy, kt\u00f3rej aromat eksplodowa\u0142, gdy mija\u0142a dopiero co \u015bci\u0119te, pouk\u0142adane w r\u00f3wne stosy pnie drzew. Cho\u0107 panowa\u0142 niezno\u015bny upa\u0142, cie\u0144 w lesie dawa\u0142 nieznaczne poczucie wytchnienia. Zaintrygowana widoczn\u0105 w\u015br\u00f3d krzak\u00f3w \u017c\u00f3\u0142t\u0105 plam\u0105, kt\u00f3ra \u2013 jak mia\u0142a nadziej\u0119 \u2013 oka\u017ce si\u0119 skupiskiem kurek, skr\u0119ci\u0142a w bok. Drobne ga\u0142\u0105zki p\u0119ka\u0142y z cichym, dra\u017cni\u0105cym odg\u0142osem pod jej stopami, co sprawi\u0142o, \u017ce instynktownie rozejrza\u0142a si\u0119 wok\u00f3\u0142 siebie. Przystan\u0119\u0142a na chwil\u0119 i zrozumia\u0142a, \u017ce dzi\u015b las oddycha innym, powolniejszym rytmem, kt\u00f3remu towarzyszy absolutna cisza. Ze zdziwieniem zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce zazwyczaj krzykliwe ptaki, kt\u00f3rych \u015bwiergot budzi\u0142 j\u0105, nim s\u0142o\u0144ce zd\u0105\u017cy\u0142o wzej\u015b\u0107, ucich\u0142y, a nieporuszane najs\u0142abszym wiatrem li\u015bcie zamar\u0142y na drzewach. <\/em><\/p>\n<p><em>Upa\u0142 buchn\u0105\u0142 ze zdwojon\u0105 moc\u0105, zapowiadaj\u0105c nadchodz\u0105c\u0105 burz\u0119. Nigdy nie ba\u0142a si\u0119 przyrody, kpi\u0142a z jej praw i mocy, pewna swej wygranej. Tym razem by\u0142o inaczej, nie chroni\u0142 jej dach domu, w dodatku, cho\u0107 nikt jej nie towarzyszy\u0142, mia\u0142a niewyt\u0142umaczaln\u0105 pewno\u015b\u0107, \u017ce nie jest sama. Ow\u0142adn\u0119\u0142o j\u0105 irracjonalne wra\u017cenie, \u017ce kto\u015b tu jest.<\/em><\/p>\n<p><em>Zgani\u0142a si\u0119 w my\u015blach. A jednak, w miar\u0119 jak z minuty na minut\u0119 robi\u0142o si\u0119 coraz ciemniej, a wiatr wreszcie przedar\u0142 si\u0119 przez konary drzew i nerwowo potrz\u0105sa\u0142 pobliskimi krzakami, ogarnia\u0142 j\u0105 strach. Paniczny l\u0119k, niemaj\u0105cy racjonalnego wyt\u0142umaczenia, kt\u00f3ry obezw\u0142adnia umys\u0142 i popycha cia\u0142o w fa\u0142szywym kierunku. <\/em><\/p>\n<p><em>Zawr\u00f3ci\u0142a. I dok\u0142adnie w momencie, gdy mia\u0142a zrobi\u0107 pierwszy krok w stron\u0119 domu, ich oczy si\u0119 spotka\u0142y. W pierwszej chwili poczu\u0142a ulg\u0119, ale ju\u017c po u\u0142amku sekundy wiedzia\u0142a, \u017ce co\u015b jest nie tak, \u017ce nienazwane z\u0142o czai si\u0119 w powietrzu i wciska w ziemi\u0119. Parali\u017cuje, nie pozwala zrobi\u0107 kroku, a jednocze\u015bnie umys\u0142 nie potrafi dokona\u0107 analizy sytuacji. Patrzy\u0142a w wykrzywion\u0105 nienawi\u015bci\u0105 twarz, na kt\u00f3rej malowa\u0142y si\u0119 determinacja i zdecydowanie, jakich by si\u0119 nie spodziewa\u0142a.<\/em><\/p>\n<p><em>Otworzy\u0142a usta, by wyrazi\u0107 zdziwienie, \u017ce kto\u015b jej szuka\u0142, jednak nie zd\u0105\u017cy\u0142a wykrztusi\u0107 s\u0142owa.<\/em><\/p>\n<p><em>Us\u0142ysza\u0142a cichy syk i poczu\u0142a na twarzy m\u017cawk\u0119 drobnych, zimnych kropli, kt\u00f3re ogniem rozla\u0142y si\u0119 po oczach, promieniuj\u0105c na ca\u0142\u0105 twarz. Kciuk ponownie przycisn\u0105\u0142 spust aerozolu i piek\u0105cy gaz ze zdwojon\u0105 zawzi\u0119to\u015bci\u0105 zaatakowa\u0142 jej twarz, wypalaj\u0105c b\u0142ony w ustach i nosie. Chcia\u0142a krzycze\u0107, lecz nie potrafi\u0142a wydoby\u0107 \u017cadnego d\u017awi\u0119ku. Odruchowo przymkn\u0119\u0142a oczy i ta chwila ciemno\u015bci, kt\u00f3ra wdar\u0142a si\u0119 w jej umys\u0142, wystarczy\u0142a, by zupe\u0142nie straci\u0142a kontrol\u0119 nad tym, co si\u0119 dzieje.<\/em><\/p>\n<p><em>Cho\u0107 ka\u017cda cz\u0119\u015b\u0107 cia\u0142a krzycza\u0142a, cho\u0107 tak bardzo chcia\u0142a zapyta\u0107 dlaczego, milcza\u0142a, skupiona na walce o oddech.<\/em><\/p>\n<p><em>I wtedy, w tej ciszy i ciemno\u015bci poczu\u0142a, jak co\u015b twardego zaciska si\u0119 na jej krtani. Co\u015b owin\u0119\u0142o ciasno jej szyj\u0119 i niczym n\u00f3\u017c wbi\u0142o si\u0119 w cia\u0142o. Znowu chcia\u0142a krzycze\u0107, ale nie mog\u0142a nabra\u0107 powietrza. Nie mog\u0142a z\u0142apa\u0107 oddechu. Odruchowo stara\u0142a si\u0119 chwyci\u0107 to co\u015b, co zaciska\u0142o si\u0119 wok\u00f3\u0142 jej szyi, jednak nie by\u0142a w stanie wsun\u0105\u0107 palc\u00f3w mi\u0119dzy sk\u00f3r\u0119 a drut, kt\u00f3ry wymaca\u0142a. Czu\u0142a, jak jej cia\u0142o si\u0119 napina, a b\u00f3l staje coraz bardziej niezno\u015bny. Nagle otworzy\u0142a oczy i spojrza\u0142a na wykrzywion\u0105 twarz tu\u017c obok swojej. Szare plamy wirowa\u0142y coraz rado\u015bniej i szybciej pod powiekami, krta\u0144 natomiast stawia\u0142a coraz mniejszy op\u00f3r. Niemal us\u0142ysza\u0142a, jak co\u015b p\u0119ka i zapada si\u0119, demoluj\u0105c tchawic\u0119. Za wszelk\u0105 cen\u0119 chcia\u0142a protestowa\u0107, ale walka toczy\u0142a si\u0119 ju\u017c poza ni\u0105.<\/em><\/p>\n<p><em>Znajdowa\u0142a si\u0119 teraz z boku. Nieco wy\u017cej i troch\u0119 po lewej stronie. Patrzy\u0142a, jak jej bezw\u0142adne cia\u0142o si\u0119 osuwa. Spogl\u0105da\u0142a na siebie, kt\u00f3rej ju\u017c nie by\u0142o. Siebie, kt\u00f3ra w\u0142a\u015bnie przestawa\u0142a istnie\u0107. Przygl\u0105da\u0142a si\u0119 dw\u00f3m postaciom, zupe\u0142nie nie rozumiej\u0105c, dlaczego jedna robi to drugiej. Czym zawini\u0142a, co si\u0119 sta\u0142o? Dlaczego?<\/em><\/p>\n<p><em>By\u0142a zdziwiona. My\u015bla\u0142a, \u017ce \u015bmier\u0107 jest straszniejsza. Przed jej oczami nie przewin\u0119\u0142y si\u0119 te\u017c obrazy z ca\u0142ego \u017cycia, o czym wszyscy tak ochoczo, ze znawstwem opowiadali. By\u0107 mo\u017ce umiera\u0142a zbyt szybko, zbyt chaotycznie, zbyt bezsensownie.<\/em><\/p>\n<p><em>Po pierwszym odleg\u0142ym grzmocie wok\u00f3\u0142 niej znowu panowa\u0142a cisza.<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdy tajemnica staje si\u0119 przedsionkiem piek\u0142a&#8230;\u00a0 Premiera Grzechu\u00a0ju\u017c wiosn\u0105, a ju\u017c teraz pierwszy fragment! &nbsp; Wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi prowadzi \u017cycie w cichej rozpaczy. Henry David Thoreau,\u2026<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":1157,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[396,94,6,194,4,92,93],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1155"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1155"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1155\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1161,"href":"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1155\/revisions\/1161"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1157"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1155"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1155"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.rebis.com.pl\/news\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1155"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}