Czytelniku, nienawidzę cię!
Produkty subskrypcyjne w twoim koszyku
Ustaw jedną częstotliwość dostaw dla wszystkich produktów subskrypcyjnych z twojego koszyka co:
Produkty subskrypcyjne w twoim koszyku
Opis książki
Pierwszy tom opowiadań jednego z mistrzów złotego wieku science fiction
„Kuttner nie miał rodziny, ale […] jego „dzieci” żyją tutaj, w jego książkach. Są cudowne, wyjątkowe, wspaniałe. Chcę, żebyście je poznali”.Ray Bradbury
„Obok Kornblutha, Bestera i garstki innych z tego okresu, Kuttner umiał przezwyciężyć ograniczenia pulpowej literatury […], jego utwory stały się wyrafinowane i eleganckie”.Bud Webster, "Past Masters"
Czytelniku, nienawidzę cię to pierwszy tom opowiadań jednego z mistrzów złotego wieku science fiction. Niezwykły, i niestety nieco zapomniany, talent Kuttnera lśni najjaśniej w krótkiej formie. W tym tomie prezentujemy niewielki wycinek jego twórczości. Są tu m.in. wszystkie historie o genialnym (wyłącznie pod wpływem) wynalazcy Gallowayu Gallegherze i jego narcystycznym robocie, oraz cztery opowiadania po raz pierwszy prezentowane polskim czytelnikom. Podróżujący w czasie prawnicy mafii, własne zwłoki z przyszłości, porośnięci futrem obcy śniący o zawładnięciu Ziemią, to tylko niektóre z zabawnych, błyskotliwych pomysłów, którymi zachwyca nas Kuttner.
Autor
Henry Kuttner (1915-1958) – urodził się w Kalifornii. Jego dziadkowie wyemigrowali do USA z Leszna w ówczesnym zaborze pruskim. Debiutował w 1936 r. opowiadaniem Cmentarne szczury inspirowanym twórczością H.P. Lovecrafta. W stowarzyszeniu "Lovecraft Circle" poznał swoją żonę Catherine L. Moore, również autorkę piszącą fantastykę. Od 1940 r. wiele tekstów napisali wspólnie, używając różnych pseudonimów. Kuttner (sam i z żoną) stworzył ponad 200 opowiadań i kilkanaście powieści w różnych gatunkach, począwszy od horroru, przez heroic fantasy, aż po SF. Był mentorem Raya Bradbury’ego, wywarł też wpływ na takich autorów, jak Roger Zelazny, Marion Zimmer Bradley czy Richard Matheson. W drugiej połowie lat 50. XX w. Kuttner rozpoczął studia, zamierzał zająć się psychiatrią. Zmarł nagle na zawał serca.

