Tło, REBIS
Kobieta na schodach, Bernhard Schlink, Dom Wydawniczy REBIS Sp. z o.o.
Pobierz fragment : EPUB | MOBI
NOWOŚĆ REBIS POLECA BESTSELLER ZAPOWIEDŹ PROMOCJA PRODUKT ARCHIWALNY

Kobieta na schodach
Bernhard Schlink

Czas realizacji: 24 h

Format i cena:

książka (oprawa zintegr.)

27,92 zł 34,90 zł oszczędzasz 20%

e-book (EPUB, MOBI)

23,92 zł 29,90 zł oszczędzasz 20%

Szczegóły

Seria:
Salamandra
Przekład:
Ryszard Wojnakowski
Oprawa:
zintegrowana
Tytuł oryginalny:
Die Frau auf der Treppe
ISBN:
978-83-8062-024-7
Wydanie:
2 (2017)
Data premiery tego wydania:
2017-05-23
Liczba stron:
272
Format:
135x215

Opis książki

Znakomita powieść autora bestsellerowego Lektora

Uporządkowane życie niemieckiego prawnika odmienia się w mgnieniu oka, gdy w muzeum w Sydney natyka się on na obraz od lat uznawany za zaginiony. To wizerunek Irene, kobiety, dla której był gotów zaryzykować wszystko, a ona bez słowa zniknęła z jego życia. Wiadomość o odnalezieniu obrazu jest zaskoczeniem także dla dwóch innych mężczyzn, którzy kiedyś ją kochali – i nadal czują się przez nią oszukani. Wszyscy czworo spotkają się po latach nad odludną australijską zatoką: każdy z mężczyzn chce odzyskać to, co mu się rzekomo należy. Tylko jeden z nich wykorzystuje szansę, żeby odnowić swoje uczucie do Irene, choć nie zostaje im już dużo czasu…

Przejmujący w ascetycznym ujęciu Schlinka obraz gry pozorów, bliskości w obliczu nieodwołalnego, odchodzenia, utraty. Kobieta na schodach zaczyna się jak kryminał, a kończy jak historia życia i miłości.

Wasze zdjęcia

Dodaj własne zdjęcia

Recenzje (7)

bernadettadarska.blogspot.com
karlin91.blogspot.com
magiel-kulturalny.blogspot.com
Uleczkaa38 - sztukater.pl
Kinga Michalska - Czwórka
Adam Kraszewski - na:Temat.pl

Z twórczością Bernharda Schlinka spotkałam się pierwszy raz kilka tygodni temu "Lektor" dał mi do zrozumienia, że mam do czynienia z wybitnym pisarzem, który nie chwyta się lekkich tematów. Sięgając po kolejną książkę, zatytułowaną "Kobieta na schodach" tylko się w tym utwierdziłam. Zrównoważone i uporządkowane życie niemieckiego prawnika, właściciela kancelarii, nagle się zmienia. Mężczyzna w jednym z australijskich muzeów zauważa obraz, który od wielu lat uznawano za zaginiony. Dzieło przedstawiało schodzącą po schodach nagą kobietę. Była nią pewna siebie, atrakcyjna Irene, która swego czasu wiele znaczyła dla prawnika, jednak zniknęła z jego życia od tak, bez słowa. Główny bohater postanawia odnaleźć kobietę, w której niegdyś się zakochał. Informacja o odnalezieniu obrazu nie była zaskoczeniem tylko dla niemieckiego prawnika. Wiadomość ta zainteresowała również dwóch innych mężczyzn, którym Irene także zawróciła w głowie. Pewnego dnia czworo bohaterów spotyka się ze sobą nad australijską zatoką. Panowie chcą odzyskać to, co rzekomo im się należało. Każdemu jednak przyświeca inny cel. Tylko jeden z bohaterów postanawia wykorzystać szansę na odświeżenie ciepłych relacji między nim a dawną ukochaną. Czy uda mu się odnowić uczucie? Jak zakończy się ta historia? Podobnie jak "Lektor", "Kobieta na schodach" nie należy do lekkich i prostych powiastek, przez które można przelecieć w kilka godzin. To opowieść z przesłaniem, które należy samemu odnaleźć po przeanalizowaniu przedstawionej przez autora historii. Schlink swoją powieścią zmusza do refleksji i interpretacji niektórych metafor. Sięgając po najnowszą powieść Bernharda mamy szansę na zapoznanie się z pozycją ukazującą, jak własne wybory i doświadczenie ostatecznie kształtują ścieżkę życiową. Jest to właściwie uniwersalna prawda, aczkolwiek nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, jak wielką moc mają te słowa. Tylko człowiek może zmienić swoją przyszłość, ale musi chcieć, musi wykazać się odwagą. Musi być także gotów na to, jak zmienny i przewrotny potrafi być los. Jeśli chodzi o bohaterów książki, to muszę przyznać, że chwilami nieco mnie denerwowali. Irene zdawała się bez wyrzutów wykorzystywać swoją urodę i pewność siebie w kontaktach z mężczyznami. Ci z kolei zachowywali się momentami jak naiwne dzieci, wierząc w uczucie z jej strony. Jak to w życiu bywa, tak i w książce pewne zachowania okazywały się mieć jednak drugie dno. Czytelnik, po poznaniu niektórych faktów, zaczyna rozumieć motywy postępowania bohaterów. "Kobieta na schodach" łączy w sobie cechy kryminału i powieści o życiu. Początek książki zdecydowanie rozpoczyna się jak kryminał, natomiast wzruszające zakończenie oscyluje wokół tematyki związanej z miłością. Muszę przyznać, że Schlink ponownie mnie nie zawiódł.
Karolina G.

Multimedia (1)

Kinga Michalska zachęca do przeczytania pozycji "Kobieta na schodach" autorstwa Bernharda Schlinka.

Zobacz więcej ...

Kinga Michalska zachęca do przeczytania pozycji "Kobieta na schodach" autorstwa Bernharda Schlinka.

Zobacz więcej ...